Miejsce w którym znalazłam się dość przypadkowo, nie wiedząc o nim zbyt wiele. Skusił mnie ładny szyld i informacja o codziennie zmieniającym się menu lunchowym. Lokal od ulicy nie wygląda na okazały. Widać jedynie fragment restauracji z jednym stolikiem oraz ladą zastawioną przeznaczonymi na sprzedaż słoiczkami ze specjałami lokalu. Nic nie zapowiada tego, co znajduje się na dole i co naprawdę robi wrażenie.