Miejsce, w którym przez dobre kilkanaście minut doznawałam największego kulinarnego upokorzenia, poprzez nieumiejętność jedzenia pałeczkami śliskiego makaronu.
Fantazyjne, kolorowe babeczki z Cup&Cake zauroczą każdego maniaka słodkości. Pamiętam swoją ekscytację, kiedy dowiedziałam się o otwarciu tego miejsca. Od tamtej pory minęło już kilka lat, a mały lokalik dalej czaruje swoimi wypiekami.